497. Oświetlenie warsztatu

Oświetlenie to sprawa kluczowa!

 

 

Raz, że kiedy jest dużo światła to możemy pracować z większą dokładnością, a dwa że kamera również jest światłolubna. Zobaczcie jak to wykonałem i czym różni się ten układ od poprzedniego pomieszczenia. Zapraszam na film!

Comments

comments

Opublikowano na by JarekO Opublikowano w Realizacja, video

10 Odpowiedzi na 497. Oświetlenie warsztatu

  1. Jan

    Ja bym jednak „poszedł™ w LED’y. Ostatnio zamieniłem świetlówki na właśnie LED’y. Rewelacja! Żarówki ledowe świecą znacznie jaśniej, są trwałe i można dobrać, praktycznie dowolna, temperaturę barwową.
    janjjw

  2. JarekO

    Poprzedni warsztat pokazał, że świetlówki dają radę. Ilość światła jest dość spora. Za dobre LEDY musiałbym zapłacić z 5x tyle albo i więcej…

  3. Tomekz

    Pytałeś się o podpowiedzi.
    Ładnie to wszystko wygląda , ale dlaczego nie zrobiłeś okien ,albo świetlików dachowych.
    Czy to rozsądnie zgotować sobie przez większość czasu żywot ” kurczaka hodowlanego „.
    Może jeszcze jest czas na zmiany dla swojego zdrowia.
    Pozdrawiam Tomekz

    • JarekO

      Brak okien wyjaśniałem wiele razy. Każdy metr ściany jest dla mnie ważny, dwa… kamera nie lubi światła – dzięki temu mogę nagrywać o dowolnej porze dnia czy nocy. Nie spędzamy w warsztacie całych dni więc spokojnie… nasze oczy dadzą radę 🙂

  4. Paweł

    Widzę, że Hamery się nie sprzedały. Dobrze, że nie poszło za grosze.

    • JarekO

      Hmmmm… poczekaj w takim razie na kolejny film 🙂

  5. Arek

    Świetlówki OK. Tylko wybarwienie drewna fatalne i psuje estetykę pomieszczenia. Sorki.

    • JarekO

      Nie ma sprawy 🙂 Sosna ma taki kolor i nam się podoba 😉

  6. Damian

    Moja drobna propozycja jest taka. Efekt tzw stroboskopowy lamp jarzeniowych spowodowany jest istnieniem kąta przesuniecia fazy i częstotliwości sieci zasilajacej. Ale bez tego nie było by silnikow 3-faz. a więc i maszyn stolarskich dużej mocy. Z tego też wzgledu zabrania się używania lamp jarzeniowych przy maszynach wirujacych. Jeśli chcesz się o tym przekonać. To puść tokarkę z przetoczonym świeżo wałkiem metalowym i załóż słuchawki z muzyką na full, tak by nie słyszeć pracy tokarki. W przypadku oswietlania stanowiska jedną lampą nie będziesz w stanie określić czy jest ona w ruchu czy stoi. Ale zapewne wyłapiesz to na filmie z aparatu który lapie efekt stroboskopu. Czyli tego tzw. migotania światła (migocze ono z częstotliwością 50Hz). To tyle dla zrozumienia istoty problemu 😛 i zaspokojenia moich potrzeb gadatliwości. Efekt ten zminimalizujemy jeśli zaslilimy 2 i zlikwidujemy, jeśli zasilimy 3 sąsiadujące blisko z sobą lampy z 3 różnych faz Ponieważ właśnie kąt przesuniecia faz wynosi 120° to w momencie wygaśnięcia jednej jarzeniowki a w zasadzie konca wyładowania w niej. Odpali się druga, a w trakcie będzie trzecia, więc w przypadku 3 faz bedziemy mieli coś w rodzaju fali swietlnej ciągłej. Która nie zmeczy nam oczu, zwłaszcza że nie jesteśmy świadomi że to światło te zapala się i gaśnie niezauważenie dla oka. Może być też powodem poważnego wypadku przy pracy w hałasie. Mimo że w piłach tarczowych widać ruch po zębach a drewno usłojone w uchycie tokarskim w ruchu widać to bardzo jasne nie. Jednak najgorszy efekt tego oświetlenia jest na obróbce skrawaniem metalu. Mam nadzieję ze to pomoże zrobić lepsze kadry i ujęcia w nowych filmach a innym ułatwi bezpieczną pracę w warsztacie i pozwoli dłużej zachować zdrowy wzrok. Ufff… ale rozciągłem 😀 A więc ulepszajcie swoje warsztaty. Pozdrawiam 😉

  7. Kuba

    moc 58W x12 to jest jedno ale jaka jest wartość natężenia oświetlenia w warsztacie? Nie ma to jak kupić słabe oprawy za które zapłaci sie mało. lepiej „zainwestować” w LEDy są droższe ale i wiecej lumenów na wyjściu z oprawy. Pozdrawiam.

Skomentuj

Please note: JavaScript is required to post comments.