431. Drewniane schody na jednej wandze

Drewniane schody w domu…

 

 

to jak największy mebel 🙂 Dziś rozpoczniemy nową realizację schodów na jednej środkowej wandze. Wcielę się też w rolę… pomocnika 😉 Zapraszam na film!

Opisy czynności znajdziecie w napisach filmu na Youtube.

Comments

comments

Opublikowano na by JarekO Opublikowano w Realizacja, video

27 Odpowiedzi na 431. Drewniane schody na jednej wandze

  1. kuba

    Oj oj stopnie bukowe i klejone w taki sposób, chyba mało robicie schodów albo jesteście kamikadze. Do konstrukcji schodów na policzku centralnym powinny być stopnie klejone warstwowo. Schody mają być sztywne jak beton a zarazem stabilne.
    Druga sprawa takie zaplecze a tu wycinanie policzków schodowych na cnc, nie porozumienie. Chcecie pokazać jak zrobić schody czy jak zlecić prace. Wycięcie policzka zębatego to maksymalnie 2h. Przy twoich możliwościach dokładność taka sama jak na cnc.
    Nawiasem powiem że 90 % stolarzy wykonujących schody na przynajmniej średnim poziomie omija buczynę szerokim łukiem. Należy pamiętać że jest to najbardziej higroskopijny materiał co wpływa na częste klawiszowanie elementów klejonych. Ogromny wpływ na to ma różnica w wilgotności powietrza między sezonem letnim a zimowym.
    Ale nic wyzwanie to wyzwanie powodzenia.

    • Wszechciech

      Stopnie klejone w ten sposób z buczyny mam ułożone na schodach betonowych , drugi rok .
      Na razie wszystko w jak najlepszym porządku .
      Trochę dziwne jednak wydaje mi się zastosowanie na wandze . Tak jak kolega pisze – chyba jednak warstwowo byłoby lepszym pomysłem. Higroskopijność-4 krotna warstwa lakieru nie stanowi wystarczającego zabezpieczenia przed wnikaniem wilgoci ?
      Piszę to jako amator w dziedzinie schodów.

    • an_tek

      Przepraszam ale nie mogę wytrzymać jak widzę takie wypowiedzi typu: my, większość, 90% stolarzy itp. Komentujesz jako KUBA i jesteś jeden, chyba że czasy wróciły. Przestań więc wypowiadać się za innych bo ja sobie tego nie życzę. Nie jestem znawcą tematu bo tylko kilkanaście realizacji mam za sobą z przeróżnych gatunków (z bukiem włącznie), ale nie miałem żadnych problemów z reklamacjami.

      Może szczędzisz na materiale i stąd Twoje problemy? Kup droższy, sezonowany, z pewnego źródła i będziesz miał spokój.

      pozdrawiam
      Ant

  2. Wojciech

    Od spodu stopnia w miejscu łączenia z wangą pozostawiliście materiał niefrezowany, ale z góry daliście już promień?
    Wycinania wsporników nie doświadczymy, a lakierowanie na biało? Interesuje mnie opis poszczególnych etapów tego procesu.
    Jako ciekawostka mogliście jeszcze omówić układ słoja w klejonce, wyliczanie szerokości/wysokości stopni i ich proporcje, na co zwrócić uwagę itp.

  3. lirorobert

    A może to wanga ma promień w narozniku równyny zaokragleniu narożnika, a ta krawędź z częściowym zaokrągeniem to krawędź górna?
    Taka opcja też istnieje.

  4. Paweł

    Od małego mam styczność ze stolarnią tradycyjną, choć stolarzem nie jestem 🙂 Ręce mojego ojca stworzyły już mnóstwo bukowych schodów jednak na dwóch policzkach, pełne i ażurowe. Co do klejonki, to fakt, że klei z większej liczby elementów i niejednokrotnie warstwowo ( głównie przy ażurowych by uzyskać czysty materiał z obu stron ). Buk parzony lubi się kręcić w każdą stronę, widziałem to nie raz. Do wycinania policzków nigdy nie używał CNC, raz że go nie posiada, dwa że w naszej okolicy nikt go nie ma. Szablon policzka drukowany jest w skali 1:1, następnie naklejany na gotowy element, a następnie frezarki i piły idą w ruch. Życzę powodzenia i czekam na postępy prac. P.S. Osobiście uwielbiam dąb. W mieszkaniu mam drzwi, parapety tylko z tego drewna.

  5. lirorobert

    W prezentacji nie usłyszałem że wangi zostały wykonane na cnc tylko ze firma ktora robi schody na cnc zrobiła projekt a wangi wykonuje szwagier. A swoją drogą to czemu nie? Jak jest możliwość?
    A wlasnie buk parzony jest mniej podatny na krecenie niż biały. Dlatego jest parzony aby zniwelować wewnętrzne naprężenia. Chyba że się mylę to proszę o sprostowanie.

    Pozdrawiam

  6. Paweł

    Być może masz rację. Ja nie jestem fachowcem w tej dziedzinie, widziałem tylko u ojca na stolarni, bo często robił z buku parzonego. Ile się za dzieciaka tego szlifowało i lakierowało to Bóg jeden wie… 🙂

  7. kuba

    Buka owszem sie parzy po to aby zminimalizować ale to nie wyklucza klawiszowania. Materiał twardy ale lichy co do stabilności jesion dąb bedzie o wiele lepszy.

  8. Lirorobert

    Wydaje mi się że jesion bardziej będzie się kręcił niż buk, dlatego też nie jest polecany do robienia drzwi

  9. kuba

    Lirorobert nie pisz wydaje mi sie bo widać z drewnem masz nie wiele wspólnego a o schodach zielonego pojecia

  10. Lirorobert

    Wydaje mi się że na temat schodów się nie wypowiadałem tylko na temat ułożenia stopni a z jesionem miałem więcej problemów niż z bukiem. Wyraziłem moją opinię o drewnie a nie o schodach. I to tyle co mam do napisania. A obrażać i pokazywać swojej wyższości nad innymi nie ma potrzeby. Staramy się tutaj zachować pewien poziom wypowiedzi.
    Pozdrawiam.

    • Piotr

      Zgadza się Robert 🙂

  11. Jakub

    No ładnie, temat super, ale wsadziłeś Jarek kij w mrowisko, to temat dla zawodowców i znajdzie się wielu co będą hejtami rzucać. Fajnie widać jak pracujesz ze szwagrem Wojtkiem i widać, że gość robi to zawodowo, szybko robota idzie, raz a dobrze, bez zbędnych ceregieli itd. Miło patrzeć. Co do buka, jak jest ze sprawdzonego źródła to czemu nie, tylko maja racje w poprzednich komentarzach, że jeśli jest jedna wanga, to aby stopnie były sztywniejsze trzeba by je też skleić warstwowo. Powodzenia i pozdrawiam Jakub.

  12. Piotr

    Buk to alternatywa między dębem a sosną. Nie wszystkich stać na dęba (choć jest zbytnio okrzyczanym gatunkiem) a nie chcą schodów z gatunków miękkich, dlatego pewnie pada na buk. Ja myślę, że skoro szwagier Jarka robi to zawodowo, to wie co robi 😉 A wsadzanie kija w mrowisko to Jarka specjalność i za to go cenię – nie boi się chłop wyzwań a na hejt mam nadzieje, nie zwraca już uwagi, trzymam kciuki Jarek!

    • JarekO

      Takie życie, jedni komentują, inni pracują 😉 A Kuba to nasz stały „fan-komentator” 🙂

      Wojtek wie co robi. Pewnie nikt tego nigdy nie policzył, ale obstawiam, że parę setek schodów ma już na koncie.

  13. Kaziuk

    Jarek-klient nasz pan -placi i zada-to on decyduje z jakiego sorowca maja byc wykonane schody walek czy pedzel nie istotne!!! z tego co miwiadomo to twoj szwagier to profesionalista i ma do dyspozycji profesionalna lakiernie” Kremlin: – schody sa piekne i beda sluzyly wiele wiosen!!!!!Pozdrawiam!!!

  14. Kaziuk

    pije kuba do jakuba-kto szczerze pracuje temu nie szczera krytyka nie przeszkadza!!! Tak trzymajcie!!!

  15. Bg-meble

    Mi się bardzo podobają te schody 🙂

  16. Rafał

    Witam.

    Generalnie im drewno ma większą gęstość tym większą podatność na zmiany kształtu pod wpływem wilgotności stąd problemy z bukiem. Kolejnym problemem są też jego bardzo duże naprężenia wewnętrzne, które powinny być niwelowane w procesie suszenia i parzenia, źle wykonany taki proces będzie potem skutkował wykrzywianiem się buku. Mój ojciec, rzeczywiście omija go szerokim łukiem. Problem z malowanie ma biało powstanie po sezonie grzewczym gdy źle sklejone stopnie (niejednorodny kierunek usłojenia na stopniu) zaczną zmieniać kształt w różnym stopniu i będzie można palcem pokazać każde łączenie,ze względu na uskoki. U mojego sąsiada pięknie to widać na dużym blacie klejonym z klepki bukowej, górki i doliny. Taki problem powstanie także przy użyciu fleków, będzie je potem pięknie widać gdy zaczną wystawać lub odwrotnie. Powodzenia w realizacji i mniej spiny na forum 🙂

    • Wojciech

      Z tego co piszesz wynika, że jesion i dąb będzie mniej stabilny niż np. sosna. Nie uzależniałbym pracy drewna jedynie od jego gęstości.

  17. Robert

    Pomimo tego, że jestem całkowitym amatorem i zajmuję się stolarką hobbystycznie to również słyszałem o buku wiele odnośnie jego podatności na paczenie pod wpływem wilgoci z powietrza. Dam przykład z autopsji. Zrobiłem kilka drzwi wewnętrznych i zewnętrznych stosując jako elementy połączeniowe grube kołki bukowe, które w formie odkrytej (przechodzące na wskroś ramiaków) widocznej gołym okiem mają bezpośredni kontakt z otoczeniem. Co zaobserwowałem? Stopień nabierania wilgoci z powietrza jest znacznie większy niż w przypadku materiału zasadniczego (sosny), z którego są zrobione drzwi. Kołek zdecydowanie wystaje (choć tylko lekko) poza ramiak. Mam też drzwi sosnowe zrobione w taki sam sposób, ale w jednych zastosowałem kołki własnej roboty zrobione z sosny. Tam materiał pracuje równomiernie, kołki nie wystają poza ramiak. Wniosek z tego taki, że buk lubi pić wodę i pęcznieje tym samym od niej. Mimo to jest to polecany materiał na schody właśnie. Co do dębu to uważam, że jest drogi i przereklamowany, bo osobiście wolę jesion. Skądinąd pył dębowy jest rakotwórczy bardziej niż inne pyły drzewne. Ale tradycja to tradycja i prestiż dębu wciąż w cenie.

    • Tomekz

      to nie kołki bukowe wystają od wilgoci , a przyczyna jest po stronie drewna na ramiaki drzwi.
      Tomekz

  18. kuba

    Każde drewno pracuje tyle że jedno więcej drugie mniej. Buk z doświadczenia najwięcej. Malowanie na biało bez widocznej faktury drewna przy każdym gatunku drewna kończy się widocznymi załamaniami lub mikropęknięciami. Dlatego po sklejeniu elementów okleja sie całość hdf,sklejką,obłogiem, fornirem jak kto woli i jaką ma praktykę. Oklejanie zapobiega pękaniu i pozwala uzyskać efekt o którym Jarek mówił w swoim filmie. Obecnie technologia klejenia warstwowego z późniejszym oklejaniem całych płaszczyzn na prasach jest stosowana zarówno przy schodach, drzwiach, meblach i wszelakich wyrobach gdzie chce się osiągnąć efekt równej płaszczyzny stabilnej i mocnej.
    Jarku to że czasami coś napiszę oznacza hejtu tylko wyrażam swoją opinię. Poza tym jeżeli publikujesz swoje filmy dla wszystkich to musisz się liczyć nie tylko z opiniami typu „wszystko jest super tak dalej” .
    Moje wypowiedzi napewno nie mają na celu podcinać ci skrzydeł wręcz przeciwnie, tyle że trzeba je odpowiednio odbierać.
    Pozdrawiam

  19. Sebastian

    A ja mam pytanie z innej półki pytanie do pana Jarka jaki ma Pan telefon bo zamierzam kupić nowy tylko narazie jeszcze nie wiem jaki żeby był odporny na pył bo ten co mam to już głośnika prawie nie słychać.

    • JarekO

      Też się boje o ten pył w kieszeni… zastanawiam się kiedy port usb padnie od tego 🙁 Galaxy Note 4 się u mnie spisuje dobrze od roku (choć bateria… nie powala, potrafi był 25% i nagle zgon 🙁

  20. Sebastian

    Dzięki wielkie za odpowiedz mam zamiar kupić galaxy s5 podobno wodo i pyło odporny.

Skomentuj

Please note: JavaScript is required to post comments.