323. Drewniana szafka z szufladami dla dzieci cz.2

Dzieci są najważniejsze!

 

 

Ich meble również 🙂 Dziś przyjemniejsza część realizacji – montaż, malowanie, olejowanie i tym podobne. Po złożeniu korpusu oczywiście do wykonania są jeszcze szuflady i… kolejny mebel gotowy 🙂 Zapraszam na film!

 

domidrewno_szafka_dzieci_f (1 of 4)

 

  • domidrewno_szafka_dzieci_f (2 of 4)
  • domidrewno_szafka_dzieci_f (3 of 4)
  • domidrewno_szafka_dzieci_f (4 of 4)

Comments

comments

Opublikowano na by JarekO Opublikowano w Realizacja, video

22 Odpowiedzi na 323. Drewniana szafka z szufladami dla dzieci cz.2

  1. Pola

    Szuflady pewnie już zagospodarowane?????Fajny sposób na praktyczną „przedłużkę”

    • JarekO

      Dorobię fotkę jak to wygląda po urządzeniu się maluchów 🙂

  2. Jarek Ostaszewski
  3. wiewiór

    Realizacja bardzo udana w szczególności zróżnicowania planu filmowego.Latająca kamera po formatówce dała bardzo dobry efekt. Tak trzymać.

  4. Polish(ed) Woodworking

    Bardzo ładnie wyszła ta szafka i super pasuje do biurek.Ale chyba na stałem nie będą stały przed wyjściem na taras ;)Pozdrawiam!

  5. Jakub Kohout

    Very good job man like it

  6. Michał Teoś

    Między biurka a szafkę nie wpadnie nic, ale może się potoczyć za. Chyba że to będzie stało kiedyś przy ściany. W takim blacie można sporo rzeczy zrobić. Np. wyfrezować otworki na jakieś pędzle, kredki, długopisy. Lub wgłębiebie/korytko, do którego by wpadały takie przedmioty. A od strony dziecka zrobić pochylone żeby łatwiej można było wyjąć. 🙂

  7. Beata Sowa

    Bardzo ładne mebelki, dzieciaki pewnie dumne z taty! Pani Lidka w nowej roli! 🙂

  8. tornadotyphoon

    Jarek ja to się nazywa po Polsku —- Pocket Hole Jig System —- i gdzie to kupić w kraju

  9. Maciej CT

    wyszło super….dzieciaki pewnie szczęśliwe i odrabianie lekcji to frajda teraz 😉 (choć z tym wiadomo że bywa różnie)pzdr

  10. Mrkoyot95

    Osobiście bym wolał żeby składanie nie bylo przyspieszone, i z ewentualnym komentarzem :)poza tym szafka bardzo ładna:)

  11. Albandi17

    Panie Jarku, myślał Pan może nad zrobieniem serii Q&A (pytania i odpowiedzi)?

  12. bolo19213

    Nie mam podstaw stolarstwa skończonych i może dlatego zdumiewa mnie, że taka klejonka, ten blat jest mocny. Czy gdyby podeprzeć go tylko na rogach (jak stół) i na środku obciążyć znacznie to się nie rozklei?To w ogóle może pytanie o moc spoiny kleju typu wikol, ona jest rzeczywiście taka mocna?

  13. Tomasz Hamielec

    Jarku czy Twoja frezarka ma opcje zerowania wysokości wrzeciona ?

  14. Rafał Plesiński

    Moim zdaniem wyszło świetnie. Bardzo podoba mi się Pana warsztat – wyposażenie, ilość i jakość sprzętu, rozmieszczenie szafek, półek oraz panujący tam ład i porządek 🙂

  15. Tomekz

    Szafki solidne , choć dwie rzeczy nie pasują .
    Pierwsza to nogi wystające , zamiast cofniętego cokołu.
    Drugie ważniejsze – nie powinien mieć blat zaokrąglonych narożników , jeśli styka się z drugim blatem biurka

  16. Kacper

    Bardzo fajna realizacja, jak nazywa się ten pistolet, którym Pani Lidka malowała?

  17. elem

    Co to za agregat pistolet to chyba elektryczny a nie na ciśnienie niech pan napisze jaka marka i jak się spisuje przy lakierobejcach gęstych

  18. Lechoslowianin

    Eee tam – mój dziadek takie szafki robił mając do dyspozycji tylko cyrkularkę, hebelek i dłuto i jeszcze politurę położył

    • Lidka

      I chylimy czoła przed takimi osobami 🙂

  19. Marcos Lopez

    Look very nice saludos

  20. Lirorobert

    Witam.

    Bardzo ładna realizacja, a szczególnie zafascynowaø mnie pistolet do malowania użyty przez panią Lidkę. Błagam o film o tym urządzeniu.

    Chciałbym jednak zauważyć jedną ciekawą rzecz, i proszę nie brać tego za krytykę.

    W tym odcinku mamy jakby zakończenie kilkudziesęciu lub nawet kulkuset lat ewolucji stolarstwa. Była to pierwsza realizacje , gdzie do „lamusa” odeszły strugi ręczne. Obserwując razwój portalu to jakby obserwować zmiany w sposobie pracy w stolarstwie.

    Pierwsze realizacje to jakby daleka przeszłość, (a przecież to tulko 4 lata od powatania). Na początku dłutowanie i struganie klejonek, co fascynujące jest a jednocześnie dla wielu osób było nie do zrozumienia (odsyłam do komentarzy) w 21-ym wieku. Bo po co? Przecierz są maszyny.
    Kolejnym etapem było przejście na maszynowe wykonanie połączeń w realizacji dla Wood workin Europe – Collaboration build 2015.
    Już wtedy to zauważyłem. No i teraz mamy realizację gdzie wszystko zrobiły maszyny, przy pomocy człowieka.
    Jak mówię to nie jest złe i proszę tego nie traktować jako krytykę.

    Taka jest kolej rzeczy.
    Pozdrawiam i „witam w 21-ym wieku”

    PS. Proszę pamiętać w realizacjach o dłucie i strugach.

Skomentuj

Please note: JavaScript is required to post comments.