266. Drewniane osłonki na donice cz. 2

Zapraszam na ciąg dalszy siłowania się z akacją.

 

 

Pora na rozcinanie elementów, malowanie i zbijanie. Efekt końcowy zaskoczył mnogością kolorów 🙂 Co tam będę pisać… zobaczcie sami!

Comments

comments

Opublikowano na by JarekO Opublikowano w Realizacja, video

23 Odpowiedzi na 266. Drewniane osłonki na donice cz. 2

  1. Jarek Ostaszewski
  2. Krystian Adamczak

    Tak się zastanawiam do czego ma Pan podłączony odciąg ukośnicy?

  3. PanTom

    Kolorowo jak w bajce! Znając trwałość akacji jak tego nie zrzucicie na ziemie pewnie postoi kilkanaście/dziesiąt lat! Kiedyś przecież nie klejono tylko na gwoździe zbijano i wszystko się trzymało bardzo długo 🙂 Lidka masz fach w ręku dziewczyno!

    • Lidka

      Dziękuję. Po 1 odcinku bałam się, że moje osłonki będą rozpatrywane tylko pod względem moich błędów – a to choć jest dla każdego dobrą szkołą (własne błędy) to nie jest zbyt budujące 🙁

      • amigorg

        Lideczko, podobają mi się Twoje kolorowe osłonki 🙂

        • Lidka

          Dziękuję Amigorg 🙂

  4. OldSchoolMusic

    24:40 Lidka pocięła Jarkowi linę na której chciał się powiesić 😛

  5. wiewiór

    Lidziu zacytuję klasyka gatunku:”człowiek czasem musi bo inaczej się udusi”
    Tym razem chodzi o te nieszczęsne „MEGA”.
    Wielką „karierę” robi ostatnimi czasy w polszczyźnie słowo mega, dodawane do różnych rzeczowników. Raz po raz czytam o megadoładowaniu albo o megazasięgu telefonu komórkowego, o megazniżkach w biurach turystycznych, o megazestawach komputerowych bądź farmaceutycznych, o megaakcjach, megapromocjach w sklepach, o megakorupcji i megamanipulacji w polityce, a nawet o megapizzach, megazapiekankach czy megakebabach w snack-barach…a przecież owo mega (wywodzące się z greckiego mégas `wielki`) ma oznaczać w intencji autorów coś niezwykłej wielkości, ogromnych rozmiarów, olbrzymiego, niewyobrażalnego, kosmicznego. Pewnie lada chwila megamatka spuści synalkowi megaochrzan za megawtopę”. Mega. Krótki wyraz zmienia nie do poznania komunikat językowy, nadaje mu wielkości, siły, wigoru, megacoś zajmuje większą przestrzeń, mega jest lepsze niż super i ekstra razem wzięte. (…) Pytanie tylko, co się stanie, kiedy mega nam się znudzi, spowszednieje i zacznie uwierać? Język żyje, świat przyspiesza, potrzeba jeszcze szybszych i jeszcze bardziej energetycznych słów. Co wtedy? Czy za kilka lat będziemy wchłaniać gigazapiekanki w teragalerii? Czy będą nam się śnić gigasny? Czy ktoś pomysłowy użyje przedrostków peta, eksa, zetta, jotta?”.
    Nic dodać, nic ująć. Oto, co może zrobić niewinnie wyglądające słówko mega, kiedy połączy się je nie z tymi wyrazami, co trzeba. Po prostu cała wypowiedź staje się śmieszna, bardzo śmieszna, a mówiący tak musi się liczyć z kąśliwymi uwagami czytelników/słuchaczy.
    Dlatego darujmy sobie wszelkie określenia w rodzaju megazapiekanki, megakebaby,wyśmiewajmy je na każdym kroku. Ekspresyjne słowo mega jest w takich połączeniach wyrazowych absolutnie nie na miejscu.
    Wybacz mi -staremu, ale jeśli nie my(starzy), to kto ma prawo zwracać uwagę na czystość języka ojczystego.
    Co do pracy w stolarni- idzie Ci coraz lepiej i tak trzymaj Pozdrawiam 🙂

    • Lidka

      Mnie również MEGA to przeszkadzało po odsłuchaniu nagrania, ale było jakby trochę za późno, żeby to poprawić :)…mogliśmy tego nie emitować, ale… Nie mam problemu z uwagami innych, którzy mają rację. Lepsze to niż „komplementy” na wyrost. Pozdrawiam

    • amigorg

      Świetny „mega” wpis godny prof. Bralczyka. Nie masz widać kłopotów z językiem, a jak u Ciebie ze stolarstwem? 😉

      • kozio

        Mega pozdrawiamy naszego kolegę Megamiodka

  6. pit 404

    Mnie to Lidziu nie dziwi ,bo wzorujesz się na mężu .Jarek również zbyt często operuje słowem” MEGA „. Trochę to drażni przyznaję.Postarajcie się skorzystać z wskazówek wiewióra . Zgadzam się z nim i pozdrawiam Was .Jestem pełen podziwu dla Waszego zaangażowania się w tej dziedzinie .
    Pozdrawiam .

  7. Sylwek

    Mega osłonki i mega mi się podoba

  8. Kamil Krakowski

    Nie ma takiego słowa jak „przystrużymy” deski można strugać, wystrugać, zestrugać.Pozdrawiam serdecznie. 🙂

  9. lemonmint

    Decoupage tak, malowanie pięknie, ręczna obróbka ślicznie. Ale obsługę maszyn proszę zostawić Jarkowi. Ja osobiście mam wrażenia jakbym oglądał Hitchcocka. Przepraszam, ale chyba nie tylko ja mam takie wrażenie. Pozdrawiam

    • Przemek

      Hitchoc też kiedyś uczył się fachu. Nikt nie potrafi docenić Lidki chęci robienia coraz trudniejszych rzeczy? Polska rzeczywistość: jak komuś idzie za dobrze to trzeba dokonać a jak się nogą podwinie to trzeba się cieszyć..
      to się chyba nie zmieni.Lidka ja Ciebie i Jarka podziwiam i pozdrawiam

  10. Przemek

    Dokopać nie dokonać miało byc-przepraszam.

  11. Klo

    Śmieszy mnie słowo „mega”, ale wolę to niż „fajny”, które mnie w… Delikwtnie mówiąc, irytuje. ;D 🙂

    Skrzyneczki wyszły bardzo ładne. Gratuluję. 🙂

    PS
    Żeby gwózdek 😉 nie rozwalał materiału, trzeba nieco sklepać mu czubek.

    • Klo

      Gwoli wyjaśnienia. 🙂

      Sklepać, tzn. postawić go w pionie ostrym do góry i walnąć młotkiem. 🙂 Delikatnie, żeby nie skrzywić gwózdka. 😉

  12. Donix Krejzi

    Supcio <3 Uwielbiam Cie 🙂 Zrobisz filmik taki " ranking " twoich ulubionych kanałow ?.?

  13. DJ tyranixx''

    Creepy

  14. Małgorzata Strugarek

    Kobieto,skracaj bardziej swoje filmy ,bo troche nudne.

  15. Claudia Tempels

    Voeg een bericht toe aan je video

Skomentuj

Please note: JavaScript is required to post comments.