245. Modrzewiowe podpory do malin cz. 2

Czas goni nas!

 

 

Takie prace bardzo lubię… po kilku godzinach pracy, warsztat zapełnia się gotowymi elementami. Trochę dał mi popalić mokry modrzew tym razem, ale co i jak… zobaczcie sami. Zapraszam na film!

Comments

comments

Opublikowano na by JarekO Opublikowano w Realizacja, video

11 Odpowiedzi na 245. Modrzewiowe podpory do malin cz. 2

  1. Jarek Ostaszewski
  2. tomekz

    Jarku prosta robota , a robisz jak amator .

    Dobieramy frez do zrobienia gniazda , wiercimy od rysa do rysa na szerokość i finito .
    Co Ty jeszcze tam skrobiesz dłutem , frez ma swój wymiar i koniec .

    I wpierw robimy gniazda a dopiero zacinamy czopy ( i brzegi ich zaokrąglamy odpowiednio ) , lekko ciasne bo zawsze możemy je pocienić odpowiednio do gniazda

    Źle obracałeś belkę przy robieniu gniazd . 180* ok. ale zawsze kładziemy na stół tą samą płaszczyzną , ( należy przed pracą elementy opisać co gdzie przychodzi i jaką stroną idzie do frontu ) a nie raz jedna strona raz druga strona .

    Poprawianie czopa frezarką to nieporozumienie i nie fachowe podejście do zadania.
    Jeśli zacięcie czopów na pile taśmowej nie wyszło ( ciekawe dlaczego )to od tego masz w warsztacie dużą frezarkę dolnowrzecionową i tam była możliwość zacięcia czopów tarczą piły , prowadząc materiał po blacie , lub na wózku .

    • JarekO

      Tomekz jak zawsze czujny 😉

      Czopy wykonałem grube i mocne, a nie chude – bo mam tylko frez oscylacyjny 12mm. Mimo 2 przejazdów na każde gniazdo. Ma być dobrze, nie szybko 😉

      Ja preferuje czopy przelotowe prostokątne. Co już nie raz pokazywałem. Jak będą nieprzelotowe – mogą być owalne. Tu jednak będą widoczne i mają nie tylko spełniać swoją funkcję, ale też i zdobić (oraz pokazywać dokładność pasowania czopów i gniazd).

      Obracanie również prawidłowe. Gniazda są symetrycznie umiejscowione 🙂 Mogę więc obracać słupy dowolnie 😉

      Poprawianie to nic innego jak czyszczenie po pilarce taśmowej. Nie mam frezów o tak dużej średnicy do FDW. Muszę coś dokupić o max średnicy co zmieszczę w osłonie.

      Powiem tak… do celu prowadzi wiele dróg 😉 Efekt pracy jutro z rana montujemy i wygląda… ZAWODOWO! 🙂

  3. Pola

    Tomkuz!Spoko!!Podporki-prosta robota,ale….nie wykonywana przecież w fabryce i na akord.Lubię patrzeć, jak nawet takie proste PRACE ,są przez Jarka „DOPIESZCZANE”.Tym bardziej,że robi je ,podporki,dla swoich potrzeb-będą prowadziły maliny ale też i zdobiły tę część ogrodu,w której krzewy rosną.Lidko!!!Jarko!!!Poproszę o fotkę z EFEKTEM ostatecznym.Gorąco pozdrawiam EKIPĘ z LASU

  4. Sylwek

    Jarek, jak zawsze robisz wszystko estetycznie i dokładnie i miło patrzeć, ale robienie takiego projekciku przez 3 filmy (mam nadzieję, że nie planujesz dłużej) to już faktycznie przesada. Mam porównanie z innymi Twoimi projektami, które pokazywałeś na filmach jak np.różne szafki, które relacjonowałeś również w 2 lub 3 filmach. Tu jest za dużo dłużyzn i stąd tyle części filmów.

    Pozdrawim

    • JarekO

      Jak jest dużo różnych czynności to staram się je pokazywać jedna po drugiej, tak żeby uniknąć maili po emisji (z pytaniami, bo coś ominąłem). Film zawsze można przewinąć na YT, z wydłużeniem już tak prosto nie ma ;))) Pozdrawiam.

      ps. słupy już zamontowane :)))

  5. Pit

    Oto chodzi, skoro robią to dla siebie i mają to zamontować pod domem to oczywiste jest, że Jarek robi to najlepiej jak potrafi. Każda osoba, która zobaczy tak wykonaną ogrodówkę pokiwa głową ze zdziwienia. Na facebook widać już efekt przed zamontowaniem i super trawę hehe

  6. ronin V

    Jarek te rękawiczki nie są antywibracyjne, bo jestem na kupnie i szukam porady

  7. ronin V

    może kiedyś program zrobisz o zabezpieczeniach bhp

  8. Kaziuk

    Jarek solidna praca-to zawsze poplaca- Tak Trzymaj!!!! Pozdrawiam!!!

  9. Lirorobert

    Witam.
    Fajnie wykonana praca.
    Może tylko jedna podpowiedź. Dużo łatwiej, szybciej i bezpieczniej dla freza zamontowanego na tej wiertarce jest najperw wywiercenie otworów na krańcach gniazda, dowiercić kilka pomiedzy tymi otworami a dopiero potem wybrać material poruszając blatem. Za czsów szkolnych udało mi sie taki frez zgiąć wybierając zbyt dużo i za szybko za jednym razem.
    Jak to sie mówi szkoly błąd.
    Pozdrawiam

Skomentuj

Please note: JavaScript is required to post comments.