183. Realizacja: klasyczny stolik kawowy cz.3

Dziś będzie ciekawie!

 

 

W sumie… zawsze jest ciekawie 🙂 ale dziś bardziej niż zwykle 🙂 Czas zabrać się za wykonanie najtrudniejszych prac czyli… zacinanie nóg, oraz podcinanie blatów. Zobaczcie jaką technikę wybrałem i jak mi poszło 😉 Żeby nie było – sam robiłem to pierwszy raz 🙂 Elementy mam już poszlifowane i czekają na wykonanie skrzyni, ale to już temat na kolejny film…

Comments

comments

Opublikowano na by JarekO Opublikowano w Realizacja, video

12 Odpowiedzi na 183. Realizacja: klasyczny stolik kawowy cz.3

  1. tomekz

    Witam.
    1.Przy cięciu na ukośnicy od spodu nie potrzeba podkładać bo nie wyrywa.
    2,Tarczę wybrał bym do cięcia poprzecznego przy obcinaniu blatów
    3. ciął bym blaty na wymiar najpierw w poprzek a potem wzdłuż włókien ( wyrwania ).
    4. Szanuj drewno , za dużo odpadu z długości ( blaty )
    5. Nie wierzę że blaty były równe na płaszczyźnie bez ich kalibrowania na grubościówce.
    6. Która strona blatów jest prawa to zazwyczaj określamy przy ich klejeniu ( dobranie materiału ).
    7. Mając taki fajny ruchomy wózek można było w jednej operacji ścinać dwa skosy nóg biorąc je do reki (dwa ograniczniki )
    8. Przy cięciu skosów nóg należało wcześniej określić ( i odpowiednio ułożyć ) gdzie będziemy ścinać ( oszczędność prądu , maszyny itd. )
    9. Robienie skosów w blatach ( chwilowo nie wiem dlaczego ) robił bym najpierw w poprzek słoi a potem po kolei .
    10. Można to zrobić na kila sposobów np. fdw z zamontowaną piłą i od spodu podkładka z listewki przy przykładnicy – frez w poziomie a materiał suwa się pochyło .

  2. JarekO

    Dzięki za szybki wpis.
    1. Tak jest
    2,3. Ostra tarcza Z48 dała radę, cięcie było idealnie czyste
    4. Ojjjj nic się nie zmarnuje u nas 🙂 już Lidka coś z tych kawałków wymyśli :0
    5. Tylko jeden z 4 wymagał korekty – ten który pokazałem w ostatnim kadrze. Na nim było widać że łódka się robi i był problem. 3 pozostałe – perfekcja. Jak położyłem wszystkie 4 blaty po formatowaniu na sobie – było to idealnie widać jak grabowy pracuje, a reszta nie.
    6. 95% powierzchni materiału było idealne, miałem więc dużą dowolność.
    7. Wolałem to na 2 przejazdy zrobić, inne ustawienie docisku gripperem, inna wysokość tarczy itp.
    8. Przy produkcji seryjnej – masz rację. Przy mojej – 3 min. nie gra roli.
    9. Skosy w blatach – sprawdziłem dla swojej ciekawości obie wersje. Bez różnicy przy tak małym frezowaniu. Jedyne wyrwania pojawiały się na boku gdzie włókna były wzdłuż, na krawędzi łączącej bok i ten frezowany kąt. Sprawdziłem też przejazd na 3 zbiory. Również bez różnicy. Mikro wyrwania również się tam pojawiały.
    10. Czekam na kolejne pomysły 🙂 Z tego co dopytywałem o frezy piłkowe (jak tarcza, drobny ząb), to takie są zabronione na fdw. Jedynie frezy takie jak pokazałem, 6-10 zębów.

    I jak zawsze – dzięki za rzeczowy komentarz!

  3. Jarek Ostaszewski
  4. robson

    Witam
    widzę że trochę się spóźniłem, bo co mam niby napisać ,Tomekz wszystko wypunktował .
    Wiem w trakcie filmu Jarek zmienił czapkę:)

    Dodam od siebie nogi można byłoby zrobić również na grubościówce stosując odpowiedni szablon ale do trzech stolików chyba nie warto.

  5. amigorg

    Mimo woli moja uwaga bardziej koncentrowała się na sprzęcie niż na wyrobie. Z mojego punktu widzenia, czystego amatora, wykonującego za każdym razem pojedynczy projekt, przezbrajanie i ustawianie maszyny trwało by dłużej niż wykonanie czynności. Natomiast dla produkcji seryjnej – klasa sprzęt.

  6. lukk1313

    Fajny przyrząd pierwszy raz coś takiego widzę ;)Na takie zadanie dwa sposoby. Jeden szybki za to nieporęczny a drugi dokładniejszy do masowej produkcji.1. Do oheblowanej deski z czoła przykręca się deseczkę oporową. Po długości mocujemy dwa dystanse, nimi regulujemy kąt cięcia, do dystansów przystawiamy obcinany element i na piłę. Niestety metoda jest nieporęczna i trochę niebezpieczna.

  7. lukk1313

    cd. 2. Na piłę formatową mocujemy blat (np. płytę wiórowa) do płyty mocujemy dystanse i dociski. Element cięty przykładamy do dystansów i mocujemy dociskami.Niestety ciężko opisać to słowami, lepiej widać to na szkicu. lh5.googleusercontent[kropka]com/-fmYj4T4K61I/UlpYvOSO2fI/AAAAAAAAAhk/GuCBQuZL898/s512/text3810.pngPozdrawiam Łukasz

  8. Jakub

    A mnie się Jarek wydaje, że za małe obroty ustawiłeś dla tego freza. A co do nóżek to dlaczego tylko dwa razy ścinane, a nie z czterech stron? Taki projekt?

    • JarekO

      Jakub, z frezem – sprawdzę obroty. A nogi – tak dokładnie, to bardzo dobrze wygląda, trochę takie oszukiwanie oka – niby proste nogi a jednak nie. Blat niby cienki, a nie do końca 😉 Zobaczycie jak skończę 😉

  9. Grzegorz

    Moje pytanie trochę może nie na temat.
    Co to za ochraniacz słuchu, słuchawki?

  10. mis yogi

    witam Panie Jarku .Wszystko fajnie ale ten przyrzad do przycinania to raczej nie pomaga ale czas zabiera:-)

Skomentuj

Please note: JavaScript is required to post comments.