Veritas Low Angle Jack Plane

Opublikowano na by JarekO Opublikowano w artykuły | 3 komentarze

Posiadam w swojej kolekcji dwa dodatkowe strugi Veritasa, więc przyszła pora na napisanie następnej recenzji z cyklu strugi: dziś o strugu spuście z fazą ostrza ku górze czyli Jack Plane.

 

Na początek materiał z którego został zrobiony:

korpus to żeliwo sferoidalne – żeliwo szare, w którym grafit występuje w postaci kulkowej, pod postacią sferoidalnych skupień. Uzyskuje się je w wyniku modyfikowania żeliwa o tendencji krzepnięcia jako szare, lecz o bardzo małym stężeniu siarki i fosforu. Żeliwo sferoidalne posiada dobre własności wytrzymałościowe. Może ulegać odkształceniu bez uszkodzeń, odporne na ściskanie i zginanie. Odporne na wysokie ciśnienia.

Nóż – stal klasy A2 o kacie fazy 25 stopni (faza do góry)

Mechanizm regulacji noża typu Norris – stal klasy A2

Pokrętło blokujące nakładkę na ostrze oraz śruba trzymająca ta nakładkę -mosiądz.

Pudełko, w którym otrzymałem strug jest kartonowe a sam strug zawinięty w papier nasączony olejem maszynowym zapobiegającym korozji. Nóż jest pakowany osobno. Instrukcje dołączone są przejrzyste zawierające nawet informacje na temat strugania końców desek. W razie czego można je obejrzeć na stronie Veritasa po kliknięciu Instr.

Wstępne wrażenia:

strug nie przypomina typowego klasycznego Stanley’owskiego kształtu, mimo że jego Stanley’owskim odpowiednikiem jest 5 1/2. Jest bardziej nowoczesny. Pokrywa ostrza pomalowana jest półmatową farbą (podejrzewam proszkowe malowanie). Stopa, boki oraz łoże w miejscu styku z nożem ładnie wyszlifowane I wygładzone – żadnych ostrych kantów czy zadziorów. Reszta odlewu pozostawiona jest szorstka co nie ma żadnego wpływu na jakość użytkowania. Nie wyszlifowane żeliwo jest zabezpieczone czarna farba dobrej jakości.

Pomimo wrażenia ze żeliwo może być niewykończone producent podaje tolerancje szlifów oraz przejście przez kontrole produkcji.

Ten strug nadaje się do użycia na tzw shooting board. Skrzydelka boczne są idealnie pod kątem prostym w stosunku do płaszczyzny stopy, regulowane usta również są równoległe I idealnie spasowane ze stopą.

Ostrze jest bardzo dobrze wykończone I wypolerowane a także ku milej niespodziance fabrycznie ma mikro fazę.

Mechanizm regulacji działa bardzo dobrze. Jak już pisałem w poprzedniej recenzji wcześniejsze mechanizmy Norrisa miały tendencje do zacinania się oraz braku płynnej regulacji, to jednak zostało zmienione I udoskonalone przez producenta. Po bokach struga znajdują się maleńkie śrubki które pozycjonują ostrze I zapobiegają jego ruchom na boki – bardzo sprytny system utrzymywania ostrza w odpowiednim ustawieniu w stosunku do stopy. Regulacja otworu polega na odkręceniu malej gałki mosiężnej I przesunięciu jej w tył lub w przód.

Ergonomika:

Tak jak wcześniej wspominałem w poprzednim teście to w sumie dość trudny temat jako ze każdy ma swoje preferencje w związku z tym jest to rzecz względna. W moim odczuciu strug leży idealnie wręcz w ręku dzięki ergonomicznemu wyprofilowaniu tylnej rączki jak i przedniej gałki. Ogólnie strug jest ciężki oraz odpowiednio długi i dzięki temu łatwo sunie po drewnie.

Wrażenia z pracy:

Strug jest dobrze wyważony i jednocześnie ma swoją masę. Dobrze się nim pracuje zarówno po płaszczyznach wzdłuż słoi jak i o dziwo w poprzek lub diagonalnie. Zaletą tego struga jest przede wszystkim jego wielkość i ciężar co wpływa dodatnio na jego innercję oraz energię kinetyczną – jest to szczególnie ważne właśnie przy obróbce w poprzek czy po skosie. Dzięki szerokiej stopie mieści się w nim spory nóż co daje możliwość obrabiania całkiem szerokiego pasa.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Reasumując:

Strug można ustawić bardzo precyzyjnie dzięki jego mechanizmowi. Jest relatywnie dużo opcji ustawienia – tak żeby raz spasowane nie zmieniały się co jest bardzo ważne jak również jest dużą zaletą.

Poziom wykończenia jest bardzo dokładny i wykonany na bardzo wysokim standardzie.

Materiały użyte są doskonałej jakości.

Ergonomika jest dobrze przemyślana co sprawia że praca tym strugiem to przyjemność. Jego dużym atutem jest ciężar oraz wielkość dzięki czemu można naprawdę efektywnie obrabiać długie i szerokie deski, a efekty są naprawdę zadowalające.

 Nóż od tego modelu jest identycznej szerokości jak u bevel up smoother (gładzik) i dzięki temu mogę mieć dwa różne noże do dwóch różnych strugów.

Wielkość:

długość – 380mm
szerokość – 77mm
szerokość ostrza – 57mm
grubość ostrza – 4.75mm
waga –  2.72kg

Chciałem na koniec zaznaczyć ze strug ten nabyłem i chciałem się jedynie podzielić z kolegami forumowiczami moimi spostrzeżeniami.

Ceny:

Axminster: £277.00 Inc VAT
Rutlands: £265.95 inc.vat
(ceny są znalezione w sieci)

Autor: Armagedon, 2012

044 b. Blat do klejenia i montażu – efekt końcowy

Opublikowano na by JarekO Opublikowano w video | 14 komentarzy

Praca zakończona 🙂

W sumie parę dni do tego podchodziłem i wymyślałem różne rozwiązania, ale ciągle wydawało mi się, że można to uprościć…

Zobaczcie sami co z tego wynikło…

Polski patent – politura

Opublikowano na by JarekO Opublikowano w z sieci | Napisz komentarz  

A to niespodzianka

zobaczcie co udało mi się wyszukać. Naprawdę ciekawa lektura!

046. Kompendium wiedzy o drewnie: teak

Opublikowano na by JarekO Opublikowano w kompendium, video | 7 komentarzy

Bez 2 zdań teak jest wyjątkowy…

Zapraszamy na kolejny odcinek naszej sagi 🙂 Tematem tego odcinka jest najbardziej popularny i ceniony gatunek drewna egzotycznego – teak. Tradycyjnie za kilka dni opis oraz parę fotografii.

Głos Wielkopolski o Domidrewno.pl

Opublikowano na by JarekO Opublikowano w artykuły | 3 komentarze

Kilka dni temu zgłosiła się do nas Pani redaktor Beata Marcińczyk z pytaniem czy chcielibyśmy opowiedzieć w kilku zdaniach o naszym projekcie. Z miłą chęcią odpowiedzieliśmy na parę pytań w rezultacie których powstała ta oto notka w dzisiejszym wydaniu Głosu Wielkopolskiego. Zapraszamy do lektury.

 

5 pytań do… Wykańczanie powierzchni drewna i materiałów drewnopochodnych – pozostałe pytania i odpowiedzi

Opublikowano na by JarekO Opublikowano w artykuły | 5 komentarzy

Witam wszystkich cierpliwie czekających, poniżej odpowiedzi na pytanie zadane w cyklu „5 pytań do…” na które nie odpowiedzieliśmy na wizji.

Życzę miłej lektury.

 1. Proszę o poradę czym zakonserwować drewniany dom, żeby nie zmieniał koloru i był zabezpieczony przed grzybami i szkodnikami?

Z zabezpieczeniem drewna na zewnątrz niejednokrotnie natrafiamy na rożnego rodzaju problemy. Jeśli nie możemy pozwolić sobie na zastosowanie gatunków egzotycznych jako deski elewacyjnej, możemy skorzystać z zalet np. modrzewia, który jest  może nie tak bardzo dostępny jak sosna czy świerk, ale ma cechy, które pozwalają na użycie tego gatunku bez jakichkolwiek zabezpieczeń, bądź zastosowaniu jedynie oleju, który jednak będziemy musieli dość często (średnio raz w roku) odnawiać. Możemy też użyć specjalnych impregnatów, które są bezbarwne, nanoszone jak farby pędzlem, a mają właściwości zabezpieczające przed grzybami i szkodnikami a dopiero później zastosować nawierzchniowo  dwie warstwy lazury w wybranym kolorze. Musimy się jednak liczyć z tym, iż miejsca szczególnie narażone na działanie warunków atmosferycznych będą wymagały pielęgnacji a w  skrajnych warunkach renowacji (zeszlifowanie znacznej części nałożonego preparatu) średnio raz na 4-5 lat.

 2. Jestem przed decyzją czym wykończyć meble kuchenne? Chce je zabarwić ma kremowo i polakierować. Jakie są optymalne sposoby wykończeni takich mebli, gdzie wpływ na ich wygląd w czasie użytkowania ma temperatura, ścieranie czy tłuszcze.

Jeśli chodzi o meble kuchenne zastosowałbym bejce kryjącą lub transparentną (w zależności od upodobań) a następnie pokrył całość lakierami poliuretanowymi, które mają podwyższoną odporność na występowanie tłuszczy, wody czy podwyższonej temperatury. To lakiery, które idealnie zabezpieczą meble w kuchni.

3. Czy są lakiery niewrażliwe na warunki atmosferyczne w czasie nakładania?

Każdy lakier powinien mieć zagwarantowane odpowiednie warunki temperatury i wilgotności powietrza. Optymalne to 15-20stopni C oraz ok 65% wilgotności. Jednak wiadomo, że nie zawsze na takie warunki możemy sobie pozwolić, dlatego należy pamiętać aby temperatura nie przekraczała 5 stopni , choć znam przypadki, gdzie nakładano lakier w temperaturze poniżej 0 stopni. Zbyt duża wilgotność drewna czy powietrza sprawi, iż lakier nie uzyska prawidłowej struktury. Jeśli jednak nie przekroczymy zalecanych norm zbyt mocno wówczas będzie on po prostu dłużej wysychał. Należy pamiętać o przygotowaniu surowca jaki ma zostać poddany wykończeniu, kilka godzin przed lakierowaniem pozwólmy nabrać mu właściwej temperatury pomieszczenia.

 4. Zabezpieczenie drzwi zewnętrznych z litego drewna nowych, jak i po renowacji.

Podobnie jak w przypadku omawianych wstawek drewnianych czy zabezpieczenia domu drewnianego, tu sytuacja jest podobna, nowe drzwi zabezpieczone odpowiednim lakierem najlepiej dwuskładnikowym nie narażone na działanie zbyt dużej ilości wody (czyli umieszczone pod zadaszeniem) powinny spokojnie wytrzymać 5-6 lat bez konserwacji. Jeśli chcemy je jednak odświeżyć powinniśmy dokładnie usunąć całą złuszczoną czy spękaną nawierzchnie nakładając kolejną warstwę lakieru.

5. Zabezpieczenie gatunków machoniowatych.

Machoń to drewno, który w taki sam sposób jak inne gatunki jest narażony na działanie warunków atmosferycznych, dlatego należy go zabezpieczać jak inne gatunki.

Stanley FatMax atakuje

Opublikowano na by JarekO Opublikowano w z sieci | 1 Komentarz

No tego się nie spodziewałem

Stanley atakuje rynek elektronarzędzi. Dokładną specyfikację możecie poczytać tutaj: [LINK]

045. 5 pytań do… Wykańczanie powierzchni drewna i materiałów drewnopochodnych

Opublikowano na by JarekO Opublikowano w video | 2 komentarze

Zapraszamy na film z naszym ekspertem p. Markiem Bernaciakiem.

Gwoli przypomnienia – Wasze pytania odszukać można TUTAJ. Pan Marek odpowiedział w sumie na więcej niż obiecanych 5 pytań na wizji. Na wszystkie pozostałe pytania odpowiemy pisemnie na dniach 🙂 

Film podzielony został na 2 pliki ze względu na jego wagę 😉 (6.5gb)

 

 

 

 

Rzeczy (nie)znane o drewnie: budowa pnia drzewa

Opublikowano na by JarekO Opublikowano w artykuły | 1 Komentarz

W dzisiejszym artykule postaram się w dość prosty i przystępny sposób opisać budowę pnia drzewa.

Drewno obejmuje przestrzeń między rdzeniem a miazgą, stanowiąc największą część objętości pnia.

Rdzeń

jest fizjologicznym środkiem pnia. Zbudowany jest z tkanki miękiszowej złożonej z komórek wypełnionych powietrzem lub treścią plazmatyczną co oznacza, iż jego struktura jest słaba. Komórki rdzenia szybko ulegają rozkładowi. Obecność rdzenia wpływa ujemnie na wytrzymałość i trwałość drewna. W wysokowartościowych sortymentach drewna obecność rdzenia jest niedopuszczalna (wyjątek mogą stanowić elementy wycięte z pełnego pnia o dużych przekrojach, w których rdzeń zajmuje położenie centralne).

Twardziel

(drewno twarde) jest to wewnętrzna strefa drewna otaczającego rdzeń, zazwyczaj ciemniejsza, która nie zawiera komórek żywych i nie bierze udziału w przewodzeniu wody. Spełnia jedynie funkcje mechaniczne.

Biel

(drewno miękkie) stanowi żywą tkankę drewna o jasnej barwie, obwodowo otaczającą twardziel. Biel jest tkanką o dużej wilgotności, spełniającą funkcję przewodzenia wody, soli mineralnych i substancji wzrostowych w górę, od korzeni do koron, oraz jest miejscem gromadzenia substancji zapasowych (np. cukrów i skrobi) niezbędnych do życia drzewa w okresie spoczynkowym.

Miazga

(kambium) znajduje się w pniu drzewa między łykiem i drewnem. Pokrywa ona równomiernie całą powierzchnię drewna w pniu, w korzeniach i w gałęziach z wyjątkiem ich najmłodszych części. Miazga jest tkanką twórczą, która przez podział komórek wytwarza nowe słoje bielu do wewnątrz oraz nowe warstwy łyka na zewnątrz pnia. Aktywność miazgi przypada na okres wegetacyjny drzewa. W tym okresie komórki miazgi są silnie uwodnione, przez co kora jest słabo związana z drewnem i można ją łatwo odrywać dużymi płatami. Z chwilą gdy miazga przestaje być czynna, drzewo obumiera.

Łyko

przewodzi wyprodukowane w liściach węglowodany i białka. Łyko niektórych drzew, np. lipy, wiązu i wierzby, przedstawia wartość użytkową. Z 1 m3 drewna lipy można uzyskać ok. 30 kg łyka. Takie łyko nosi nazwę łubu i jest stosowane do produkcji plecionek, mat i powrozów. Palmowe włókna łykowe występują pod nazwą rafia i są wykorzystywane do celów przemysłowych.

Kora

zbudowana z obumarłych, skorkowaciałych komórek chroni miazgę i drewno przed wahaniami temperatury, nasłonecznieniem, utratą wody oraz penetracją grzybów i owadów.

 

Marka „ice bear”

Opublikowano na by JarekO Opublikowano w z sieci | 1 Komentarz

Kamienie wodne prosto z Japonii.

No to jestem w ciężkim szoku ile czasu zajęło mi „namierzenie” producenta marki ICE BEAR. Nie do końca rozumiem dla czego się tak ukrywają w sieci 🙂 bo ich kamienie są uważane za jedne z najlepszych.

Tak czy inaczej, Wy już szukać nie musicie:

[LINK]